Już wiosna… nasz ogród budzi się do życia

Pora, abyśmy i my obudzili w sobie ducha ogrodnika. Czas, w jakim przyszło nam zadbać o nasz ogród powinien wyzwolić w nas wiele pytań: w jaki sposób uprawiać w swoim ogrodzie ZDROWE warzywa, owoce, kwiaty? Jak mocno ingeruję w najbliższą mi naturę sztucznymi  dodatkami?  I jak to wpływa na zdrowie nie tylko moje i mojej rodziny, ale całego ekosystemu flory i fauny?

Już czas na ogród w stylu EKO – dołącz do naszej społeczności już dziś.

Pamiętaj, że w marcu:

  • porządkujemy ogród po zimie z zeszłorocznych liści, usuwamy stare i zaschnięte pędy oraz stare rośliny i chwasty,
  • przycinamy krzewy przed ruszeniem wegetacji (odpowiednie cięcie krzewów ozdobnych zagwarantuje intensywny wzrost i ładny wygląd roślin),
  • przy ładnej pogodzie sadzimy nowe krzewy i drzewa owocowe,
  • możemy rozsiewać już rozsady naszych warzyw, a w donicach lub skrzynkach sadzić paprykę i pomidory,
  • jeśli jest na tyle ciepło i ziemia jest rozmarznięta to już czas na nawozy. Nawozimy rośliny wcześnie rozpoczynające wegetację. Dzięki temu zaopatrzymy je w odpowiednią ilość składników pokarmowych koniecznych do prawidłowego wzrostu i rozwoju. Odpowiednio wykonane nawożenie wiosną ma ogromny wpływ na zdrowie i kondycję roślin ogrodowych, a także na jakość i wielkość plonu w sadzie i ogrodzie warzywnym,
  • obsadzamy już doniczki i skrzynki na balkonach i tarasach, a w domu sadzimy bulwy kwiatów kwitnących latem i jesienią,
  • jeżeli na rabatach nie przygotowaliśmy gleby jesienią, to teraz na to czas – nawóz organiczny przekopujemy z glebą na głębokości kilkunastu centymetrów,
  • w drugiej połowie marca (najlepiej w momencie zaobserwowania pierwszych symptomów wzrostu) nawozimy nasze trawniki.

Podczas tych zabiegów pamiętajmy o naszym wspólnym bezpieczeństwie. Stosowanie chemii w ogrodzie w dłuższej perspektywie czasowej wyjaławia naszą glebę, dostaje się do wód gruntowych jak  i emituje szkodliwe lotne związki chemiczne.

Dbajmy o nasz ogród zgodnie z tym jak natura chciała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *